Tradycyjnie już jesienią dla przedłużenia lata wylatujemy na cieplejszy kontynent. Tym razem relaksowy pobyt przypadł na Djerbę. To wyspa u wybrzeży Tunezji połączona 7km groblą z kontynentem



Groblę usypano jeszcze za czasów rzymskich. Z niewielkimi przerwami funkcjonuje do dziś. Wzdłuż grobli biegnie rurociąg z wodą , z którego zasilana jest cała wyspa.

Djerba jak większość mniejszych wysp pozbawiona jest własnych ujęć wody pitnej.

Przebywaliśmy w hotelu Djerba Imperial zaliczanego do sieci hoteli Magic Life. Sieć hoteli wyróżnia się bogatym programem sportowym i animacyjnym. Do tego jeszcze piękne piaszczyste plaże.

Sama wyspa jest wyjątkowo płaska. Posiada tylko kilka niewielkich wzniesień ok 50 wysokości. Na wyspie znajduje się dość interesująco wykonane muzeum tradycji Tunezyjskiej. Na specjalnie wykonanych manekinach prezentowane są tradycyjne sceny z życia.
Nie ma przemysłu a dominuje tu rękodzieło. Wśród niego wyroby ceramiczne, skórzane, dywany. Na naszych oczach w ciągu paru minut powstaje piękny wazon.

Wyspa na pewno prezentuje się pod każdym względem lepiej niż kontynent. Jest bezpieczna i nie ma natarczywych sprzedawców. Bliskość kontynentu pozwala na wypad na pustynię oraz zwiedzenie stałego lądu.


 

"Get the Flash Player" "to see this gallery."